
Oszczędzanie energii to jak noszenie ze sobą przejściówki
Być może zdarzyło ci się to już kiedyś, a może nie, bo jesteś osobą myślącą przyszłościowo.
Przyjeżdżasz do innego kraju, hotel jest w porządku i wszystko idzie zgodnie z planem.
Następnego dnia masz ważne spotkanie.
Wszystko jest pod kontrolą.
Wyjmujesz ładowarkę do telefonu, podłączasz ją, ale nie pasuje.
Spójrz na gniazdko, spójrz na ładowarkę.
W tym momencie przypominasz sobie, że w tym kraju używa się innego systemu. A ty zapomniałeś zabrać przejściówkę.
Prąd jest dostępny. Ale system działa inaczej.
Coś bardzo podobnego ma miejsce w branży energetycznej.
Wiele firm uważa, że problem został rozwiązany, ponieważ podpisano umowę i zapewniono dostawy. Jednak energia to nie wtyczka. To system, który podlega ciągłym zmianom.
Problem nie polega na tym, że mamy prąd. Chodzi o to, że nie jesteśmy przygotowani na to, jak system będzie działał, gdy ulegnie zmianie.

Energia to system podlegający zmianom, a nie stały koszt.
Wiele firm nadal traktuje energię jako stałą pozycję w budżecie: negocjują umowę, ustalają cenę i odkładają rachunek do następnego roku. Jednak rynek energii nie działa w ten sposób. Jest zmienny. Podlega regulacjom. I reaguje na czynniki, które nie przypominają raczej czynszu, lecz raczej rynek finansowy.
ERA Group poświęconym kosztom energii przytoczono statystykę, która powinna dać do myślenia niejednemu członkowi zarządu: zmienność cen gazu w Europie może w bardzo krótkim czasie przekroczyć 100%. I choć mowa O nas , skutki O nas odbijają się również na cenach energii elektrycznej i związanych z nią kosztach. Nie jest to czynnik stabilny. To zmienna o znaczeniu strategicznym. I właśnie tu pojawia się pierwszy błąd strategiczny: przekonanie, że podpisana umowa zapewnia ochronę. Umowa nie eliminuje zmienności. Określa jedynie, w jaki sposób należy nią zarządzać.
Ceny stałe lub indeksowane a złudne poczucie kontroli
Wiele firm nie zdaje sobie sprawy z wagi tej decyzji lub traktuje ją zbyt pobieżnie.
Ogólnie rzecz biorąc, istnieją dwa główne modele rozliczeń za energię: oparty na stałej cenie i indeksowany.
Stała cena daje pozory stabilności.
Ceny indeksowane mogą być bardziej konkurencyjne, ale wymagają zrozumienia, w jaki sposób kształtuje się wysokość rachunku.
I właśnie w tym miejscu pojawia się jedna z największych rozbieżności.
Sprawdzenie poprawności indeksowanego rachunku to nie jest błaha sprawa.
Wymaga to pobrania wielu plików godzinowych, porównania ich z rzeczywistymi krzywymi zużycia oraz przeanalizowania pozycji, które nie zawsze są Przejrzysty / Transparentny.
W praktyce wiele firm opłaca rachunki, których dokładne zweryfikowanie jest bardzo trudne.
W praktyce wiele firm opłaca rachunki, których dokładne zweryfikowanie jest bardzo trudne.
Nie chodzi tu O nas optymalizację.
Chodzi O nas znacznie prostszego: sprawdzenie, czy kwota, którą płacisz, jest prawidłowa.
Niewykryte błędy w rozliczeniach mogą kosztować nawet tysiące euro rocznie.
To nie jest problem rynkowy. To problem z kontrolą.
Prawdziwym zagrożeniem energetycznym jest uzależnienie.
Rynek zmienia się każdego dnia; to fakt.
Nie chodzi o to, czy to się zmieni.
Pytanie brzmi: w jaki sposób Twój system jest zaprojektowany, aby dostosować się do tej zmiany.
Jeśli Twoja struktura energetyczna zależy od:
- Jeden rodzaj umowy;
- Jeden dostawca;
- Jednolita strategia zakupowa;
- jeden dostawca;
w takim razie ryzyko nie wiąże się z ceną.
To kwestia projektu.
Gdy bowiem zmieniają się warunki regulacyjne, pojawiają się nowe mechanizmy, takie jak umowy o świadczenie usług doradczych (CAE), modyfikowane są zachęty lub zmieniają się modele wynagrodzeń, ci, którzy nie są na to przygotowani, nie płacą po prostu nieco więcej.
Spłacają to przez długi czas.
Ta zależność nie jest widoczna, gdy system działa. Jednak gdy zmieniają się warunki, staje się ona kosztem strukturalnym.

Własne zużycie energii, systemy CAE i systemy HVAC
Kiedy mówimy O nas optymalizacji O nas energii, istnieją trzy obszary, których wiele firm wciąż nie analizuje wystarczająco dogłębnie. Nie są to działania taktyczne. Są to decyzje projektowe.
- Własne zużycie energii: Instalacje fotowoltaiczne zmniejszają zależność od sieci energetycznej, poprawiają bilans emisji dwutlenku węgla i mogą kwalifikować się do dotacji. Zmieniają one strategiczną pozycję firmy na rynku energetycznym.
- Certyfikaty oszczędności energii (ESCO): Wiele firm nie zdaje sobie sprawy, że może spieniężyć Oszczędności osiągnięte Oszczędności energii. Dzięki Oszczędności inwestycje, których okres zwrotu szacuje się na siedem lat, można skrócić do trzech lat.
- Optymalizacja systemów HVAC: Sterowanie silnikami za pomocą przetwornic częstotliwości i inteligentnych systemów sterowania pozwala uzyskać Oszczędności 9% zużycia energii elektrycznej. W hotelu dysponującym 180 pokojami przekłada się to na około 50 000 euro rocznych Oszczędności, a inwestycja zwraca się w ciągu sześciu miesięcy.

Jeśli energia ma znaczenie strategiczne – a tak właśnie jest – należy zadać sobie następujące pytania: Czy faktury są prawidłowo weryfikowane? Czy zakontraktowane moce energetyczne zostały zoptymalizowane? Czy mierzy się ryzyko energetyczne? Czy przeanalizowano możliwości związane z CAE? Czy istnieje rzeczywisty potencjał w zakresie zużycia na własne potrzeby, poparty kompleksową analizą finansową?
Optymalizacja zużycia energii oznacza bycie przygotowanym. Kiedy podróżujesz z adapterem, zmiana systemu nie ma na ciebie wpływu. To samo dotyczy energii – okoliczności się zmieniają, ale dzięki przemyślanej konstrukcji zawsze jesteś gotowy.
Jeśli chcesz sprawdzić, czy Twoja firma jest dobrze przygotowana, czy tylko dryfuje z prądem, porozmawiajmy.




























































































