W czerwcu 2025 roku Wouter Blom dołączył do globalnej sieci ERA jako partner. W jego profilu można znaleźć krótkie podsumowanie jego dotychczasowej kariery oraz informacji o wiedzy i doświadczeniu, które wnosi do firmy. Aby nieco lepiej poznać naszych nowych pracowników, zadajemy każdemu nowemu partnerowi sześć pytań. Przeczytaj spontaniczne odpowiedzi Woutera:
1. Dlaczego zdecydowałeś się na ten nowy krok w swojej karierze?
Zacznę od banału: czuję, że to właściwa decyzja. Bardzo lubię pomagać ludziom i firmom, wykorzystując swoją wiedzę, i myślę, że tę motywację mogę dobrze wykorzystać w pracy konsultingowej. Elastyczność godzin pracy, bycie swoim własnym szefem w połączeniu z potencjałem sieci ERA sprawiają, że jest to dla mnie obecnie idealny krok w życiu.
2. Czy właśnie tym chciałeś zostać, gdy byłeś dzieckiem?
Haha! Cóż, jako dziecko chciałem zostać reżyserem. Tak jak mój ojciec. W 2012 roku faktycznie nim zostałem. Ale zgodnie z zasadą, że „posiadanie jest końcem pragnienia”, odkryłem, że taka pozycja w międzynarodowej korporacji należącej do funduszu private equity wiąże się z wyzwaniami, które niekoniecznie są zgodne z moimi wartościami i ambicjami. Na szczęście samozatrudnienie było moim drugim marzeniem.
3. Każda kariera ma swoje wzloty i upadki. Z czego jesteś dumny? A co chciałbyś zrobić inaczej?
W 2012 roku zostałem mianowany dyrektorem zarządzającym Unijoint, spółki operacyjnej w ramach Talis. Firma produkowała złącza i od trzech lat z rzędu przynosiła straty. Krótko przedtem menedżer tymczasowy zwolnił jedną czwartą personelu zgodnie z poleceniem prezesa grupy. Powierzono mi (nie)łatwe zadanie wykonania tej samej pracy przy mniejszej liczbie osób, podniesienia morale i, co nie mniej ważne, przywrócenia rentowności firmy. Udało mi się to. W ciągu roku przeszliśmy od 13% straty do 6% zysku. I znów zobaczyłem uśmiechnięte twarze w firmie.
Byłem bystrym dzieciakiem, który w wieku 17 lat miał w kieszeni świadectwo ukończenia liceum – z dodatkowym przedmiotem – nie musząc przy tym zbytnio się wysilać. Przychodziło mi to łatwo – aż za łatwo. Na moim wymarzonym kierunku w Rotterdamie obowiązywał wówczas limit miejsc, i niestety nie zostałem przyjęty. Musiałem w pośpiechu wyjechać do Eindhoven, szybko znaleźć mieszkanie i rozpocząć studia na kierunku, który nie był moim pierwszym wyborem. Nie byłem jednak przyzwyczajony do ciężkiej nauki, więc nie uczyłem się, w wyniku czego nie ukończyłem pierwszego roku w ciągu dwóch lat. Następnie przeniosłem się z TUE do HTS, z łatwością ukończyłem ten program i rozpocząłem karierę jako inżynier biznesowy. Gdybym jednak mógł to wszystko powtórzyć, dałbym młodszemu sobie kopniaka i zadbałbym o to, by zdobyć ten dyplom.
4. Jakie wyzwanie zawodowe sprawiłoby, że rano z radością wstałbyś z łóżka?
Ulepszenia! Uwielbiam szukać optymalnego rozwiązania w każdej sytuacji. Niezależnie od tego, czy chodzi o optymalizację procesów technicznych, usprawnienie współpracy między ludźmi, czy też identyfikację i eliminację zbędnych czynności – zawsze z przyjemnością zagłębiam się w analizę i szukam rozwiązań.
Niektórzy mają tremę, ale nic nie sprawia mi większej radości niż wystąpienie przed salą pełną ludzi i wygłoszenie prezentacji. Z PowerPointem czy bez, na dowolny temat – to dla mnie czysta przyjemność!
5. Kto jest dla Ciebie wzorem do naśladowania?
Kiedy byłem nastolatkiem, miałem nauczyciela muzyki: Ad Smidt. Był singlem, palił jak komin, pięknie grał na pianinie i flecie oraz miał najbardziej interesującą osobowość, jaką można sobie wyobrazić. Miał dom pełen książek, tysiące płyt LP, piwnicę z setkami najlepszych dojrzałych francuskich win, obrazy i litografie na ścianach oraz afrykańską i indonezyjską sztukę w każdym pokoju. I niezliczone historie, które się z tym wiązały. Zaprzyjaźniliśmy się i wiele się od niego nauczyłem. Na przykład skromności. I tego, jak cieszyć się życiem. Jednym z jego najsłynniejszych powiedzeń było: jeśli chcesz coś zobaczyć wyraźnie, musisz odwrócić od tego wzrok (spróbuj tego z podwójną gwiazdą na nocnym niebie: jeśli spojrzysz na nią bezpośrednio, nie zobaczysz, że są dwie). Niestety, nie ma go już wśród nas.
6. Jakie są Twoje marzenia związane z karierą zawodową?
Oprócz typowych życzeń (ambitnych projektów, elastycznych godzin pracy i przyzwoitego wynagrodzenia) skrycie marzę o tym, żeby moje hobby i życie zawodowe mogły się połączyć. Jestem wielkim miłośnikiem whisky single malt. Jak wspaniale byłoby móc pracować nad projektem w destylarni whisky!
ERA z radością wita Woutera Bloma w swojej sieci i życzy mu wielu sukcesów w przyszłości, kierując się jego mottem: O nas !”



























































































