W chwili pisania tego tekstu Europa boryka się z suszą, która powoduje pożary lasów i niedobory wody. Wkrótce jednak nadejdą deszcze, noce będą zapadać znacznie wcześniej, a my zaczniemy stopniowo zbliżać się do zimy.
Wraz z nadejściem chłodniejszych miesięcy rachunki za energię będą niebotycznie wysokie.
W związku z wysokim popytem i niską podażą w latach 2020 i 2021 ceny gazu i energii elektrycznej już budziły niepokój konsumentów, gdy w lutym 2022 roku Putin podjął decyzję o wysłaniu swoich wojsk na Ukrainę.
W ciągu pierwszych dwóch tygodni rosyjskiej inwazji ceny ropy, węgla i gazu wzrosły odpowiednio o 40%, 130% i 180%. Chociaż ceny te ponownie spadły, powrót do poziomu sprzed konfliktu zajmie trochę czasu. W końcu Rosja kontrolowała znaczną część dostaw gazu ziemnego do Europy, a wysoka niepewność wiąże się z wysokimi cenami.
W obliczu narastającego kryzysu związanego z kosztami utrzymania konsumenci z jednej strony śledzą stan licznika gazu, a z drugiej – swoje wydatki. Odczują skutki tej sytuacji. To pewne. Jednak ich zbiorowy głos wywiera presję na rządy, by podjęły działania; kraje takie jak Wielka Brytania, Niemcy, Włochy, Francja i Hiszpania wprowadziły podatek od nadzwyczajnych zysków dla przedsiębiorstw energetycznych. Część tych wpływów zostanie przekazana konsumentom znajdującym się w trudnej sytuacji.
Ponadto w Wielkiej Brytanii konsumenci są – w pewnym stopniu – chronieni przez limit cen energii wprowadzony w 2019 roku. Limit ten określa maksymalną kwotę, jaką można naliczyć klientom jako dodatek do zmiennej taryfy za gaz i energię elektryczną w przypadku typowego zużycia tych mediów w ciągu sześciu miesięcy.
Krótko mówiąc, konsumenci mogą liczyć na pomoc.
Jednak dla przedsiębiorstw, które muszą zmagać się z długimi nocami, które bywają mroczne i pełne niepokoju, wsparcie jest bardzo ograniczone.
Zamiast tego muszą zmierzyć się z:
- Wysoka inflacja
- Zakłócenia w łańcuchu dostaw
- Niedobór siły roboczej
- Presja, by podjąć działania w sprawie zmian klimatu
- Do tego dochodzą jeszcze wysokie rachunki za energię. Rachunki, które w wielu przypadkach z łatwością pochłoną ich i tak już zmniejszone zyski.
Co zatem mogą zrobić przedsiębiorstwa?
Rządy zalecają przedsiębiorstwom inwestowanie w efektywność energetyczną poprzez zastąpienie tradycyjnego oświetlenia żarówkami LED, instalowanie czujników ruchu w celu ograniczenia marnotrawstwa energii, montowanie paneli słonecznych na dachach oraz termomodernizację budynków. Wszystkie te inicjatywy są doskonałe i słuszne.
Powinni jednak również skupić się na negocjowaniu i renegocjowaniu umów z dostawcami, aby uzyskać jak najkorzystniejsze warunki. Nie uda im się osiągnąć cen zbliżonych do tych z 2018 roku, ale ich wysiłki mogą złagodzić skutki obecnych podwyżek.
Dodatkowo powinni przyjrzeć się innym obszarom swoich wydatków. Być może dzięki znacznym Oszczędności drukowania, telekomunikacji, utylizacji odpadów lub IT uda im się przynajmniej częściowo zrównoważyć wysokie rachunki.
„Nie mam czasu na negocjowanie umów ani wdrażanie projektów związanych z oszczędzaniem energii”.
Większość firm tego nie robi.
To jeden z trzech głównych powodów, dla których wiele firm korzysta z usług ERA Group.
Możemy wskazać Ci nowe możliwości, podczas gdy Ty skupisz się na prowadzeniu swojej firmy.
Jeśli jesteś ciekawy, pozostałe dwa powody to:
- Zasada „Nie ma Oszczędności – nie ma opłat”.
- 30 lat doświadczenia i wiedzy fachowej.
Słusznie martwisz O nas zbliżającym O nas energetycznym. Jednak z naszą pomocą przetrwasz nadchodzącą surową zimę i wyjdziesz z roku 2022 w lepszej sytuacji niż ta, w której się teraz znajdujesz.


























































































